Masz w piątek lot do Pizy albo bilet na pociąg po Włoszech? Nie patrz tylko na datę strajku. Generalny protest wypada 30 października, ale Trenitalia, Italo i Trenord przerywają pracę już w czwartek 29 października o 21:00. W piątek przez całą dobę strajkuje też obsługa naziemna na lotniskach w Pizie i Florencji.
Rozpisałam oba dni godzina po godzinie, bo w tym samym czasie kłopoty ma też Hiszpania. Tam w czwartek strajkują maszyniści Renfe, a w piątek maszyniści Ouigo.
Czwartek 29 października: rano Hiszpania, wieczorem Włochy
Dzień zaczyna się w Hiszpanii. Maszyniści ze związku SEMAF odchodzą od pulpitów minutę po północy i wracają dopiero po 23:59. Spór dotyczy bezpieczeństwa na kolei i warunków pracy. Pasażera obchodzi jednak przede wszystkim to, ile pociągów Renfe faktycznie wyjedzie.
Ministerstwo Transportu wyznaczyło minimalny poziom usług:
- pociągi dużych prędkości i dalekobieżne: 73% zwykłych kursów,
- połączenia średniodystansowe: 65%,
- pociągi podmiejskie: 75% w godzinach szczytu i 50% poza nimi,
- Rodalies w Katalonii: 66% w szczycie i 33% poza nim.
Rozkład może dodatkowo pokrzyżować katastrofa kolejowa, do której doszło 28 października w okolicach Toledo. Komunikaty Renfe najlepiej sprawdzać do ostatniej chwili przed wyjściem na dworzec.
Wieczorem utrudnienia przenoszą się do Włoch. Od 21:00 przestają pracować kolejarze Trenitalii, Italo i Trenordu, a ich protest trwa do 20:59 w piątek. W praktyce czwartkowy pociąg z lotniska do hotelu albo wieczorny przejazd między miastami może już nie odjechać, choć oficjalnie strajk przypada dopiero na następny dzień.
Piątek 30 października: co staje we Włoszech?
Strajk generalny zwołał związek Unione Sindacale di Base (USB). Obejmuje on pracowników sektora publicznego i prywatnego. Minister infrastruktury i transportu Matteo Salvini nakazał przesunięcie protestu na inny termin, ale USB odmówił, więc piątkowa data nadal obowiązuje.
- Kolej: utrudnienia mogą dotknąć pociągów regionalnych, dalekobieżnych i dużych prędkości. Część kursów pojedzie w ramach usług gwarantowanych. Trenord, który obsługuje m.in. Lombardię, utrzymuje wybrane połączenia w porannym i popołudniowym szczycie.
- Lotniska: obsługa naziemna we Florencji i Pizie strajkuje przez całą dobę. Ogólnokrajowa mobilizacja może odbić się także na pozostałych usługach lotniczych.
- Komunikacja miejska: godziny przerw zależą od lokalnych ustaleń, więc w każdym mieście mogą wyglądać inaczej.
- Taksówki i porty: tu także trzeba liczyć się z utrudnieniami.
Piątek w Hiszpanii: Ouigo jeździ okrojonym rozkładem
Strajk w Renfe kończy się w czwartek o 23:59, ale w piątek całodobowo protestują maszyniści Ouigo, prywatnego przewoźnika dużych prędkości. Operator przygotował ograniczony rozkład, w którym ma zostać 71% zaplanowanych połączeń. Związkowcy zapowiedzieli kolejne protesty w listopadzie i grudniu, więc przy późniejszych rezerwacjach też warto śledzić komunikaty.
Co sprawdzić przed wyjazdem
- Status lotu do Pizy lub Florencji. Sprawdź go u przewoźnika w dniu wylotu, a nie tylko na bilecie. Strajk obsługi naziemnej trwa w obu portach przez cały piątek.
- Dojazd z Malpensy. Jeśli Trenord odwoła pociąg na lotnisko Mediolan-Malpensa, uruchomi autobusy zastępcze. Zostaw sobie zapas czasu, bo taki przejazd może potrwać dłużej.
- Czwartkowy wieczór we Włoszech. Jeśli lądujesz po 21:00 i liczysz na pociąg, przygotuj inny sposób dotarcia do noclegu.
- Bilet Ouigo. Gdy twój piątkowy pociąg zostanie odwołany, przewoźnik oferuje bezpłatną zmianę rezerwacji albo zwrot pieniędzy. Wybierz to, co lepiej pasuje do reszty planu.
- Renfe w czwartek. Przed wyjściem z hotelu sprawdź, czy twój kurs znalazł się w minimalnym rozkładzie.