Odkładasz decyzję o wyjeździe na 11 listopada, bo myślisz, że wszystko już zajęte i drogie? Jest odwrotnie. Według Travelist.pl to najtańszy długi weekend 2026 roku: średnia rezerwowanej oferty to około 510 zł, wobec 710 zł w sierpniu. Doba dla pary ze śniadaniem we Wrocławiu kosztuje od 210 zł, a wolnych jest jeszcze 41–57 proc. pokoi.
Miasta: Wrocław najtańszy z dużej czwórki
Travelist.pl przejrzał oferty na pobyt w terminie 10–14 listopada. Pod uwagę wzięto hotele od trzech do pięciu gwiazdek i miejsca zbliżonej klasy, zawsze ze śniadaniem albo wyżywieniem. Poniższe kwoty to najniższe stawki za jedną dobę.
- Wrocław: od 210 zł dla pary i od 280 zł dla rodziny z dzieckiem.
- Poznań: od 230 zł dla pary i od 280 zł dla rodziny.
- Kraków: od 240 zł dla pary i od 280 zł dla rodziny.
- Gdańsk: od 290 zł dla pary i od 310 zł dla rodziny.
Przy wyjeździe z dzieckiem Wrocław, Poznań i Kraków startują z tego samego pułapu, więc o wyborze może zdecydować program zwiedzania, a nie cena. W miastach jest też luźniej niż zwykle: rezerwacji na city breaki jest o jedną czwartą mniej niż przed rokiem. Najczęściej wybierane pozostają Gdańsk, Kraków i Warszawa.
W górach warto spojrzeć poza Zakopane
Na Podhalu najtaniej wypada Ząb: od 220 zł dla pary i od 260 zł dla rodziny. Dla porównania:
- Zakopane: para zapłaci minimum 250 zł, rodzina 300 zł,
- Białka Tatrzańska: para minimum 280 zł, rodzina 340 zł.
W Beskidach Travelist.pl wskazuje Wisłę (od 270 zł dla pary i od 360 zł dla rodziny) oraz Szczyrk (od 290 i 320 zł). Uwaga dla rodzin: w Wiśle stawka dla pary jest niższa, ale z dzieckiem taniej wychodzi Szczyrk.
Z górami trzeba się jednak pospieszyć bardziej niż z innymi kierunkami. To jedyny z głównych segmentów, który zyskał: jego udział w rezerwacjach wzrósł z 35 do 42 proc. Najwięcej osób jedzie do Szklarskiej Poręby, Świeradowa-Zdroju i Szczyrku.
Bałtyk i Mazury w listopadowym wydaniu
Nad morzem najtańsze są Międzyzdroje: od 240 zł dla pary, ale już od 350 zł dla rodziny. Pozostałe kurorty wyglądają tak:
- Mielno: para 260 zł, rodzina 300 zł,
- Kołobrzeg: para 290 zł, rodzina 320 zł,
- Świnoujście: para 300 zł, rodzina 330 zł.
Jeśli jedziesz z dzieckiem, Mielno okazuje się korzystniejsze od Międzyzdrojów.
Na Warmii i Mazurach para zanocuje w Mrągowie za minimum 270 zł, a rodzina za 310 zł. Olsztyn jest droższy: tam ceny startują z 300 zł dla pary i 350 zł dla rodziny. Wśród kierunków nad jeziorami największym wzięciem cieszą się Ostróda, Żnin i Olsztyn.
Ile tańszy jest listopad od reszty roku?
Przeciętna rezerwowana oferta na Travelist.pl kosztuje teraz mniej więcej 510 zł. Przed rokiem w tym samym terminie płaciło się o 5 proc. więcej. Tak wypadały inne długie weekendy 2026 roku:
- Trzech Króli i Wielkanoc: 550 zł,
- majówka: 580 zł,
- Boże Ciało: 610 zł,
- sierpniowy długi weekend: 710 zł.
Listopad wychodzi więc średnio od 7 do blisko 30 proc. taniej. Częściowo to efekt kalendarza. W 2025 roku święto wypadło we wtorek i do czterodniowego wyjazdu wystarczył jeden dzień urlopu. W tym roku 11 listopada to środa, więc żeby połączyć je z weekendem, trzeba wziąć co najmniej dwa dni wolnego. Rezerwacji jest przez to o niespełna 4 proc. mniej niż przed rokiem, a część osób wyjechała już w bardzo intensywnym wrześniu i październiku.
Gdzie zostało najwięcej wolnych pokoi
Na kilka dni przed świętem nad morzem dostępnych jest jeszcze 57 proc. pokoi z analizowanej oferty. W miastach i nad jeziorami zostało 45 proc., a na południu Polski 41 proc. Jeśli zależy ci na wyborze standardu, a nie tylko na tym, żeby w ogóle coś znaleźć, Bałtyk daje dziś największe pole manewru.
Rezerwacja na ostatnią chwilę nie jest w tym roku wyjątkiem. Średni czas między rezerwacją a przyjazdem skrócił się z 43 do 33 dni, więc w ostatnich dniach przed świętem pokoje będą jeszcze schodzić. Eugeniusz Triasun z Travelist.pl radzi, by w listopadzie szukać pakietów z basenem, strefą wellness albo salą zabaw. Ja też filtrowałabym oferty właśnie po basenie, bo przy listopadowej aurze to on najczęściej ratuje cały wyjazd.